Bies
Bies to w wierzeniach słowiańskich zły duch — określenie ogólne, nie bieszczadzkie. W miejscowych podaniach biesy występują zawsze w parze z czadami, a role dobra i zła bywają między nimi rozdzielone różnie, zależnie od wersji.
Najpopularniejsze wyjaśnienie nazwy tych gór mówi, że Bieszczady to kraina biesów i czadów. Jest ładne i najprawdopodobniej nieprawdziwe: nazwa zapisana po raz pierwszy w 1269 roku wywodzi się od prasłowiańskiego *běščad*, oznaczającego dzikie, niezamieszkane góry albo naturalną granicę.
Nie znaczy to, że legenda jest bez wartości. Żyje własnym życiem i kształtuje to, jak mówi się o tych górach — od nazw obiektów turystycznych po nasz własny adres. Warto tylko wiedzieć, że to opowieść młodsza od nazwy, którą tłumaczy.
Wierzenia dawnych mieszkańców tych ziem, Bojków, były zresztą znacznie bogatsze niż para bies–czad. Był w nich Didko — opiekuńczy, choć kapryśny duch domostwa — i cała reszta istot, o których dziś prawie się nie mówi, bo nie trafiły do żadnej broszury.
Zobacz też
Skąd my to wiemy
Chodzimy po tych szlakach od dziesięciu lat
Prowadzimy dwa domki w Bukowcu. Trasy w okolicy policzyliśmy sami — z przebiegu szlaku i modelu wysokościowego — a przewodniki piszemy z własnych wyjść, z dziećmi i z psami.